Strony biur rachunkowych wyglądają niemal identycznie: te same zdjęcia kalkulatora i segregatorów, ta sama lista usług, ta sama informacja, że cenę ustala się indywidualnie. Business Care SC obsługuje startupy i młode firmy, czyli grupę, która wybiera księgowość zupełnie inaczej niż spółka z dwudziestoletnim stażem.
Zbudowałem stronę, która jest napisana do tej jednej grupy, i dołożyłem kalkulator, który odpowiada na pytanie o cenę.
Wszyscy piszą to samo, więc nikt niczego nie mówi
Kiedy każda strona w branży obiecuje rzetelność, doświadczenie i indywidualne podejście, żadna z tych rzeczy nie jest już argumentem. Zostaje cena, której nikt nie podaje, i odległość od biura, która przy zdalnej księgowości nie ma znaczenia.
- Oferta pisana do wszystkich nie mówiła nic konkretnego założycielowi jednoosobowej działalności.
- Brak ceny na stronie oznaczał, że każde zapytanie o koszt musiał obsłużyć człowiek.
- Nie było powodu, dla którego ktoś miałby trafić na tę stronę z wyszukiwarki.
W branży, w której wszyscy mówią to samo, wygrywa ten, kto mówi do kogoś konkretnego.
Strona napisana do startupów, z ceną i z treścią
Punktem wyjścia było zawężenie: cała komunikacja mówi do osoby, która niedawno założyła firmę albo właśnie się do tego przymierza. Reszta decyzji wynika z tego jednego wyboru.
Kalkulator zamiast "cena do ustalenia"
Wycena liczy się na stronie, na podstawie formy działalności i skali dokumentów. Zapytanie o cenę przestało być powodem do wysyłania maila, a stało się czymś, co odwiedzający sprawdza sam.
Założyciel firmy szuka odpowiedzi na bardzo konkretne pytania: jaka forma opodatkowania, kiedy VAT, co z ZUS-em na starcie. Wpisy na te tematy to najtańszy sposób, żeby trafić na stronę zanim ktoś zacznie szukać biura.
Opinie na stronie, a nie w podpisie maila
Sekcja z opiniami klientów jest częścią strony, więc dowód wiarygodności działa również dla kogoś, kto nigdy nie napisze pierwszej wiadomości.
Strona, która filtruje zamiast przyciągać wszystkich
Business Care SC ma serwis mówiący do jednej grupy, z policzalną wyceną i z treścią, która obsługuje wejścia z wyszukiwarki. Treści i wpisy da się edytować bez kontaktu z programistą.
Co jeszcze przy okazji się udało
- Opinie klientów są na stronie, a nie w podpisie maila.
- Blog z poradami księgowymi obsługuje wejścia z wyszukiwarki.
- Formularze kontaktowe rozdzielają typ sprawy, więc zapytanie od razu trafia we właściwe ręce.
Prowadzisz usługi profesjonalne i konkurujesz z firmami, które wyglądają identycznie? Napisz do mnie. Zawężenie grupy docelowej zwykle robi więcej niż zmiana kolorów.




